Lubimy relacje Zbyszka Filipka z jego peregrynacji po Polsce i świecie. Tym razem znany fajczarz, globtroter i leśnik zawędrował do Wisły.

Zbyszek z każdej wyprawy stara się przywieźć fajczarska ciekawostkę. Tak stało się i tym razem. Znalazł bowiem w jednym z gospodarstw taki oto pomnik. Według nas to leśnik. A że i rzeźba, i Zbyszek szybko się dogadali więc fajeczkę wspólnie popalali 🙂 Zapytany zaś o bliższą lokalizację tego okazałego dzieła Zbyszek odparł: – A, tak mniej więcej za płotem Adama…
Ten to ma szczęście:-)
Zdjęcia – Zbyszek Filipek








Piękna relacja z Wisły Zbyszku, a przy okazji najserdeczniejsze życzenia imieninowe Solenizancie.