Niezwykły przebieg miało niedzielne (24 kwietnia) spotkanie członków Klubu Fajki Tabak w Gdańsku. W jego trakcie, jak to się drzewiej mawiało, „piekli fajki”.

Cykliczne spotkania członków Klubu Fajki Tabak nawiązują do idei wymyślonej i z powodzeniem wdrażanej przez Piotra Jakubowskiego, prezydenta Klubu, łączenia przyjemnego z pożytecznym, co wielu z nas – fajczarzy – miało okazje doświadczyć w czasie wizyt w Gdańsku.

Tym razem na spotkanie zaproszono znakomitego kolekcjonera i historyka fajki Krzysztofa Jesionowskiego. Ten znawca starych glinianych fajek, ich kolekcjoner, okazuje się, że zdołał opanować… „pieczenie fajek”. Więcej, sam doszedł do tego z jakich narzędzi i technik korzystać, by powstała gliniana fajka jednorodna.

Na spotkanie przybył więc „uzbrojony” w odpowiedni zestaw do produkcji fajek. I ku zaskoczeniu zebranych wyprodukował ich kilka. Przy tym bardzo ciekawie opowiadał nie tylko o czynnościach, które należy wykonać przy „wypieku”, ale także przekazał sporo informacji o materiale, z którego powstają takie fajki, ich historii i kolejach losu niegdysiejszych fajkarzy.

Spotkanie odbyło się tradycyjnie w trafice Tabak Gdański Pawła Jakubowskiego, pod znakomitym adresem Szeroka 119/120, lokal 8 wejście od ulicy Świętojańskiej (vis-à-vis kościoła Św. Mikołaja).

Propozycja klubu z Gdańska jest niezwykle interesująca. My z czystym sercem polecamy takie spotkania w innych klubach.

Zdjęcia – Piotr Jakubowski

Musisz mieć co najmniej 18 lat, żeby wejść na tę stronę

Potwierdź swój wiek

- -