Warto było poczekać by przeczytać tak barwny opis tego co działo się niedawno w Warszawie.

Dnia 7-go, miesiąca marca, roku Pańskiego 2026-go Pipe Club Warszawa, ukończywszy 40 rok działalności śmiałym krokiem, w kłębach wonnego dymu i z fajką w zębach, wyruszył ku świetlanej (niewątpliwie!) przyszłości. Tytuł niniejszej relacji zaczerpnąłem od Zbyszka Filipka, który jako pierwszy użył go publicznie – chociaż w kuluarach imprezy określenie to padało nader często.

Nie ma w tym niczego na wyrost, impreza bowiem była okazała. Przede wszystkim fajka, autorstwa wielkich Mistrzów Worobców – Henryka i Mateusza – Ojca i Syna, okazała się przebojem większym nawet, niż zapowiadały zdjęcia. Znakomity hiszpański wrzosiec, nienaganna geometria, delikatne ryflowanie oraz akrylowy ustnik – prawie wszyscy zadeklarowali natychmiast, że będzie to jedna z ich ulubionych fajek. Nie dziwię się wcale – sam też tak uważam. Jest lekka, praktyczna, wygodna, smaczna, i – po prostu piękna.

Po wtóre: tytoń konkursowy – E. Hoffman Distinguished Gentleman, subtelna mieszanka burleya, virginii, czarnego cavendisha i cypryjskiej latakii. Ten niedostępny już rarytas zawdzięczamy hojności Michała Maja, który na tę właśnie specjalną okazję wydobył go z czeluści swej piwniczki. Rzecz ciekawa, że mimo udziału wędzonki w składzie, nie słyszało się utyskiwań co wrażliwszych smakoszy – być może ze względu na unikalność tego smakołyku.

W tym miejscu należy zaznaczyć, że Michał zasponsorował również nagrody – rzadkie tytonie – dla pierwszych 15 miejsc oraz fajkę dla zwycięzcy. Stał się tym samym głównym sponsorem imprezy – dziękujemy pięknie! Chapeau bas! Fajki dla drugiego i trzeciego miejsca ufundowali Mistrzowie Worobcowie –bardzo dziękujemy! Nasz członek honorowy Marek Oszup ofiarował zestaw fajczarskich utensyliów na nagrodę za 16-te miejsce, zaś kolega Roman „Soley” Kalinowski ufundował piękną fajkę wodną dla najlepszego przedstawiciela PC Warszawa. Serdecznie dziękujemy!

Wreszcie sławetna gniazdowa kuchnia – tu trzeba przyznać, że obsługa Gniazda Piratów wzniosła się na wyżyny swego kunsztu, zapewniając nam posiłek bogaty i zróżnicowany tak, że wszyscy najedli się do syta – a i na część nieoficjalną zostało stosowne „co nieco”. Najczęściej słyszany komentarz brzmiał „królewska uczta” – moim zdaniem ani trochę nie przesadzony. Szacunek dla kuka i jego drużyny!

Czas spędziliśmy miło na towarzyskich pogwarkach w kłębach dymu, by w samo południe zainaugurować oficjalną część obchodów uroczystym odpaleniem klubowej świecy, którego dokonał nasz „Nestor” – Wojtek Maciejowski. Uprzednio znaczenie tego zwyczaju wyjaśnił obecnym Jacek Augustyniak, honorowy członek PC Warszawa oraz nasz „żywy galion” (co ładnie wpisuje się w piracki entourage tawerny). 40-te urodziny Pipe Clubu Warszawa uczciliśmy toastem, życzeniami, szampanem i tortem. Było też wspólne zdjęcie, z konieczności na zewnątrz, jak widać na załączonym obrazku.

Do urodzinowego turnieju, na zasadach towarzyskich, przystąpiło w sumie 31 palących, w tym dwie Damy. Nasz „Nestor”, Wojtek Maciejowski, uatrakcyjnił nam czas sportowych zmagań arcyciekawą gawędą o zdumiewających przypadkach w historii Pipe Clubu Warszawa. Nie przesadzę pisząc, że zwłaszcza młodsza część towarzystwa siedziała zasłuchana, finalnie prosząc o dodatkowe porcje pysznych anegdot – co też się nam dostało. Być może dzięki temu przez pierwsze 20 minut wszyscy palili w ciszy i skupieniu, a nikomu fajka nie zgasła. Później nie było już tak lekko – ale niezawodny Maciej „Faja” Maciejewski zdeklasował resztę stawki, gasząc fajkę po 90-ciu minutach palenia, w geście zwycięstwa. Warto zauważyć wysoką, 5-tą lokatę Mistrza Henryka Worobca, którą potwierdził jakość fajki własnego wyrobu.

Wśród przybyłych spore zainteresowanie wzbudziła zacna kolekcja fajek naszego ś.p. Kolegi Janusza „Hrabiego” Wolańskiego. Znalazło się w niej trochę perełek, sporo dzieł polskich fajkarzy i wiele drobiazgów o wartości – przede wszystkim – sentymentalnej. Zgodnie z wolą Wdowy, dajemy Jego fajkom nowe życie – a środki, zebrane w formie aukcji przeprowadzonej po turnieju zasiliły Jego rodzinę.

Po licznych gratulacjach tudzież laudacjach oraz prezentach od obecnych i nieobecnych Klubów nastąpiło wręczenie trofeów, nagród i dyplomów. Poczęstunek z kubańskich cygar, zorganizowanych na tę okazję przez prezydenta PC Warszawa (ksywa zobowiązywa) stał się sygnałem do rozpoczęcia części nieoficjalnej, pełnej spontanicznej radości, ciekawych rozmów i świętowania w zacnym gronie. Zabawa przeciągnęła się długo w noc, a rozstawaliśmy się (niechętnie) w nadziei rychłego spotkania – najpóźniej za rok.

Wyniki turnieju

Miejsce           Imię i nazwisko               Klub                                            Czas
1.         Maciej Maciejewski    KOKF 2010                                    01:30:00
2.         Sławomir Mielcarek   KOKF 2010                                    01:19:15
3.         Irek Misiak                         I KLF                                        01:12:14
4.         Roman Kalinowski              PC TRY’74                                        01:00:15
5.         Henryk Worobiec               Przemyski KF/PC Warszawa    00:58:56
6.         Michał Perczyński              WLF-C                                      00:52:34
7.         Antoni Głodek                    KFC im. S. Holmesa                 00:50:52
8.         Zbigniew Filipek                 KF Sulęcin/PC Warszawa               00:50:00
9.         Marcin Grzybowski           KFC im. S. Holmesa                 00:47:40
10.       Przemysław Marach   KFC im. S. Holmesa              00:47:16
11.       Bartosz Osiewicz              KKF Poznań                                    00:46:20
12.       Laurent Roge           I KLF                                                 00:46:03
13.       Jacek Plisak                        PC Warszawa                            00:45:24
14.       Elena Tronina           WLF-C                                      00:44:04
15.       Dariusz Jacek              WLF-C                                               00:43:36
16.       Stanisława Maciejowska  PC Warszawa                         00:42:50
17.       Stefan Raszewski              KKF Poznań                                   00:41:08
18.       Marek Ziemła            nz                                                      00:40:28
19.       Karol Reda                         Katolicki KF                                      00:39:42
20.       Marek Oszup              WLF-C/PC Warszawa                     00:38:51
21.       Michał Raczkowski           Katolicki KF                                     00:38:34
22.       Łukasz Kudlicki                 KF im. „Żmudzina”                          00:36:14
23.       Tomasz Czarnocki             PC Warszawa                             00:33:32
24.       Mariusz Kowalczyk           nz                                                      00:32:09
25.       Jacek Augustyniak             PC Warszawa                             00:31:39
26.       Piotr Kosewski                  PC Warszawa                             00:31:14
27.       Łukasz Zając                  PC Warszawa                                 00:31:00
28.       Piotr Gregorczyk               PC Warszawa                             00:30:13
29.       Maciej Marchlewski       KKF Poznań                                   0:27:20
30.       Marek Chmielowski       I KLF                                                00:23:47
31.       Marcin Pabiaszczyk      KOKF 2010                                00:20:05

Jacek „Fidel” Plisak
Prezydent PC Warszawa

Zdjęcia – Łukasz Kudlicki i Rafał Stankiewicz