W ubiegłym tygodniu pożegnaliśmy śp. Ryszarda Ćwiąkałe – znakomitego fajczarza, fajkarza i kolekcjonera, wspaniałego człowieka. Do tamtego wtorku wracamy w relacji wieloletniego prezydenta prezydentów Henryka Rogalskiego, członka poznańskiego KKF.

Witam drogich kolegów Fajczarzy,
dzięki za liczny odzew na moją wiadomość o śmierci nieodżałowanego Ryszarda Ćwiąkały. Pogrzeb śp. Rysia Ćwiąkały odbył się we wtorek, 26 lipca o godz. 12.00 na cmentarzu przy ul. Nowina na poznańskich Jeżycach. Poza fajczarzami z Poznania przybyli przyjaciele z klubów fajkowych z Krakowa, Konina i Szamotuł. Był obecny Jacek Schmidt, prezydent Rady Polskich Klubów Fajki. Na czele delegacji Kalisko-Ostrowskiego Klubu Fajki 2010 przybył wiceprezydent RPKF Maciej Maciejewski.

Dane nam było przeżyć wzruszające spotkanie z wdową, panią Elżbietą Ćwiąkałową oraz z pozostałymi członkami rodziny  zmarłego kolegi  Rysia.

Dotrzymując tradycji, zapaliliśmy nasze fajki nad mogiłą Rysia.

Decyzją Bogdana Walkiewicza, prezydenta KKF Poznań, dalsza wspomnieniowa część spotkania odbyła się w pomieszczeniu klubowym.
Poniżej link do zdjęć z pogrzebu fajczarza Ryszarda Ćwiąkały.
Zdjęcia z pogrzebu Rysia Ćwiąkały oraz spotkanie w klubie
Poniżej kolejny link,
do fajek, wycinek z kolekcji Ryszarda
Link do jeszcze jednego albumu
Fajki i akcesoria autorstwa Ryszarda Ćwiąkały 
Na najbliższym zebraniu klubowym KKF Poznań, we wtorek 2 sierpnia, zostanie wyświetlony większy pokaz zdjęć oraz film z Ryszardem w głównej roli.
Spodziewamy się, że koledzy przyniosą posiadane fajki autorstwa Rysia. Będą nam towarzyszyły podczas wspomnień o zmarłym koledze
Pozdrawiam
Henryk Rogalski
KKF Poznań

Krótkie wspomnienie o Ryszardzie nadesłał także do Henryka kapitan Jan Piasecki, wielokrotny dowódca Zawiszy Czarnego:

Sail ho! Bardzo smutna wiadomość. Kolegę Ryszarda znałem od początku mojej zabawy z fajką. Mam przyjemność mieć Jego dzieło w swojej kolekcji. Fajka ta zaliczyła ze mną trochę mil morskich.

 Pamięć o Ryszardzie pozostanie na zawsze.

Z ukłonami Jan Piasecki

Od redakcji: Henryku, bardzo dziękujemy za tę korespondencje. Mamy nadzieję, że niebawem dane nam będzie zapoznać się także z Twoją relacją z „Wieczoru wspomnień”, który planujecie w Klubie.

Musisz mieć co najmniej 18 lat, żeby wejść na tę stronę

Potwierdź swój wiek

- -