Prawie w 19. rocznicę odejścia od nas red. Krzysztofa Solińskiego – niezrównanego kolekcjonera smaków i fajek niewrzoścowych, bydgoszczanina – pamiętali o Nim sulęcińsko-warszawscy fajczarze.
Marek Oszup, Grzegorz Kasperowicz i Zbigniew Filipek w niedzielę (16 listopada) odwiedzili bydgoski cmentarz, na którym spoczywają doczesne prochy Krzysia. Oddali mu pamięć w imieniu nas wszystkich, z tradycyjnym dymkiem.

Krzysztofowi Solińskiemu zawdzięczamy bardzo wiele. Jego upór i profesjonalizm doprowadziły do tego, że na rynku księgarskim pojawiła się „biblia fajczarstwa polskiego”, czyli książka Zbigniewa Turka „Fajka mniej szkodzi”. Krzysztofowi zawdzięczamy także odkrycie wielu gatunków drewna, z których dało się zrobić fajki. Więcej! Były to fajki turniejowe!
Krzysiu był także zapalonym piechurem. Gdy nikt jeszcze nie słyszał o „czelendżach” „własnonożnie” obszedł granice Polski. Miał też na swoim koncie szereg innych dokonań, między innymi na polu kultury. Była znanym i uznanym performerem.
Spoczywaj w pokoju…
Zdjęcia – Zbyszek Filipek/Klub Miłośników Fajki im. Hucka Finna w Sulęcinie

