Czas na Bydgoszcz
Listopad to od lat tradycyjna pora fajczarskich spotkań w Bydgoszczy. Od niepamiętnych wręcz czasów ich organizatorem był prezydent Tadeusz Wojtuszkiewicz. Niestety, ostatnimi czasy, legendarny wręcz organizator i animator fajczarstwa, kolekcjoner i znawca fajek, także firma fajkarskich i fajczarzy, nie może już być tak aktywny jak dawniej. Ale my trzymamy kciuki i wierzymy, że wszystko będzie dobrze. Na szczęście stało się tak, że pałeczkę prezydenta Wojtuszkiewicza przejęli członkowie Bydgoskiego Bractwa Fajkowego Legion.
Kalisz z Ostrowem mają 5 lat
Sobota (24 października) była niezwykła dla Kalisko-Ostrowskiego Klubu Fajki 2010. W rodzinnym i przyjaciół gronie hucznie obchodzono piąte urodziny klubu. Co prawda tortu nie było – ale za to pyszne ciasto. Pogoda na zamówienie i atmosfera wonna, mimo że trochę w niej latakii było. W gościnnych zaś progach „Folwarku Polskiego” w Radłowie miejsca wystarczyło dla wszystkich.
Henryk Rogalski ponownie wiceprezydentem CIPC
Henryk Rogalski – prezydent Rady Polskich Klubów Fajki – został ponownie wiceprezydentem CIPC (COMITÉ INTERNATIONAL DES PIPE CLUBS – Międzynarodowej Rady Klubów Fajki). Na kolejne dwa lata powierzono mu sprawy dotyczące Europy środkowej. Wyboru dokonano podczas ostatniego posiedzenia Rady, które odbyło się przed 16. Pucharem Świata w Wolnym Paleniu Fajki, we włoskim Treviso.
Puchar Świata – Włosi najlepsi
Trzy drużyny z Polski wystartowały w niedzielę (18 października) w Klubowym Pucharze Świata w Wolnym Paleniu Fajki, który odbył się w Monastier di Trevisovwe Włoszech. Najlepsi okazali się gospodarze, którzy znowu pokazali klasę. Indywidualnie ponad 190 min. palił fajkę Węgier, a wśród pań – Elizabeth Dobnig z Austrii.
Krzysztof Kozłowski prawie mistrzem Słowacji
Czekali, czekali i się prawie doczekali – można by sparafrazować powiedzenie. Mowa oczywiście o jak zawsze gościnnych Słowakach, którzy prawie w połowie września przeprowadzili swoje mistrzostwa i Grand Prix.
Kaliszanie i ostrowianie zapraszają
Jak ten czas leci. Wydaje się, że Kalisko-Ostrowski Klub Fajki 2010 powstał kilka miesięcy, a tu proszę – ma już pięć lat. Czyli czas pomyśleć już prawie o szkole. Ale nad wyraz to rozwinięty berbeć skoro tak ładnie pisze, fotografuje, grafiki układa. No i z taką serdecznością potrafi zaprosić. A zaprasza w imieniu wszystkich jego członków sam prezydent K-OKF – Maciej Maciejewski, przy okazji naczelny redaktor i wydawca coraz lepszego „Pykadełka”.
Poznańskie spotkania z fajką i cygarem odwołane
O tej porze roku, od wielu już lat, czyniliśmy przygotowania do wyjazdu do Poznania. Wrzesień bowiem to najczęstszy termin odbywania się jednego z najbardziej prestiżowych turniejów w naszym kraju, z ogromnymi tradycjami, który stanowił wzór organizacyjny nie tylko dla wielu klubów, czyli na poznańskich Novotel. Niestety, w tym roku… Ale oddajmy głos Henrykowi Rogalskiemu, prezydentowi prezydentów, spiritus movens Klubu Kolekcjonerów Fajek Poznań.
Perłowo we Wrocławiu
W sobotę (5 września) Wrocław był perłowy. Tego dnia bowiem fajczarze z PC Wrocław świętowali okrągły jubileusz – 30-lecie swojego klubu, czyli perłową rocznice jego powstania. Do stolicy Dolnego śląska zjechało mnóstwo gości. Tym bardziej, że wcześniejsze zaproszenia zwiastowały wiele niespodzianek. Poza tym PC Wrocław to znana „firma”, zawsze gwarantująca najwyższą jakość tego co proponuje.
Słowacy czekają
Pipe Club Nitra organizuje w sobotę – 12 września – V Międzynarodowe Zawody w Wolnym Paleniu Fajki, rozgrywane jako Grand Prix Słowacji. Jak dodają organizatorzy – zaproszenie do udziału w ich turnieju przyjął także prezydent CIPC – Cornelius C.N. Crans. – Przybędzie m.in. by ocenić przygotowania do Pucharu Europy 2016 – piszą organizatorzy. – Będzie więc okazja by przed prezydentem CIPC zaprezentować swoją formę nie tylko na V GPS, ale także przed Mistrzostwami Europy 2016. I choć nie zostało zbyt wiele czasu – to szczegóły przedstawiamy poniżej. W końcu na Słowację nie mamy tak daleko. Życzymy dłuuuugich dymków!
Fajki z ogródka
List był bardzo treściwy, mimo że należał do kategorii tych z prośbą o natychmiastową pomoc w ustaleniu czy piszący natrafił na wielki skarb. Napisała go pani Dorota, mieszkająca w województwie lubelskim, która we własnym ogrodzie, nieopodal rzeki Wieprz, wykopała… główkę glinianej fajki.





