Fajczarskie spotkania lubimy z bardzo wielu powodów. Jednym z głównych są… zaskoczenia, które spotykają nas za każdym razem. W czasie majowych Mistrzostw Polski w Poznaniu też było ich wiele, ale jedno było oszołamiające – Michał Pawlak, poznański fajkarz, autor fajki turniejowej.

Ujrzeliśmy bowiem Michała o… lata młodszego, za sprawą braku brody. Spodziewaliśmy się też zobaczyć nowości i tak też się stało. Ale cóż to były za cudeńka! Najnowsze z nich fajkarz pokazał nam bez zastanowienia. I tak trzymaj Michale! Bo twoja klasa to także nasza klasa:-)

Co do turniejowej fajeczki wykonanej przez Michała Pawlaka. Nie dotarła do nas nawet najmniejsza negatywna uwaga o wyrobie. Choć to określenie to tylko tzw. figura retoryczna, bo uwłacza jakości przedmiotu. Fajka sprawdziła się znakomicie. I to nie tylko w oczach polskich fajczarzy. Włosi chwalili ją także.

Tak więc Michał Pawlak wziął się do pracy i sukces… odnieśliśmy wszyscy. Z tego powodu gratulacje należą się również prezydentowi prezydentów, prezydentowi Ariergardy Jackowi Schmidtowi, za trafny wybór fajki i jej twórcy. Kto nie ma turniejowej fajeczki… No cóż, niech kombinuje a my życzymy powodzenia.