Najpierw był list od znakomitego kolekcjonera – Michała Morawskiego. Później kontakt naszej redakcji z dyrekcją Muzeum Tatrzańskiego. Ale wcześniej oczywiście wizyta na oficjalnej stronie internetowej placówki. I… mnóstwo pozytywnych zaskoczeń.

– Dzisiaj znalazłem informacje w Onecie (TUTAJ ), że w Muzeum Tatrzańskim jest otwarta wystawa o fajkach z Podhala: naszym niewątpliwym wkładem w historię fajki – informował Michał Morawski. – Napisałem do Pani Dyrektor z prośba o katalog dla Felixa van Tienhovena i otrzymałem odpowiedź, że katalogu nie ma i nie będzie, ze względu na oszczędności. Może zaapelować do środowiska (kluby fajki, Kalumet) abyśmy postarali się jakoś pomóc? Myślę że gubimy coś ważnego z naszej fajczarskiej tożsamości…

Odwiedziliśmy więc najpierw wskazaną stronę, by później zajrzeć do Muzeum Tatrzańskiego.
O wystawie pięknie napisała Zofia Rak – starszy kustosz Muzeum Tatrzańskiego. Jest też kilka zdjęć, które prezentujemy za zgodą Anny Wende-Surmiak – dyrektor Muzeum Tatrzańskiego.
Oto fragment tekstu Pani Zofii Rak.
W willi Koliba, gdzie mieści się Muzeum Stylu Zakopiańskiego można zobaczyć wystawę fajek góralskich wytwarzanych na Podhalu w XIX i XX wieku, a także inne akcesoria fajczarskie jak przetyczki do fajek, skórzane kapciuchy na tytoń, przyrządy do krajania tabaku. Prezentowany jest ponadto warsztat do wyrobu fajek z 1888 roku, z kompletem narzędzi i drewnianymi formami do wytłaczania glinianej fajki. Uzupełnieniem są archiwalne fotografie, przedstawiające podhalańskich fajkarzy i górali palących fajeczki oraz cytaty z dziewiętnastowiecznych tekstów, w których góral przedstawiany był zazwyczaj z nieodłączną fajką. (…)W kolekcji Muzeum Tatrzańskiego znajdują się 134 fajki, z lat 1880–1969, w większości wykonane w Olczy i Ratułowie przez tamtejszych, najlepszych na Podhalu fajkarzy. W liczbie tej ujętych jest pięć fajek pochodzenia słowackiego i jedna huculska. W kolekcji znalazł się też bogato ornamentowany cybuszek (piporas, piparek) podarowany przez Bronisława Piłsudskiego w 1914 roku, warsztat do wyrobu fajek z 1888 roku (stół, narzędzia i drewniane formy), woreczki na tytoń (miechóry), przetyczki do fajek (przekolace) oraz dwa przyrządy do krajania tabaku. Większą część kolekcji prezentujemy na wystawie wraz z reprodukcjami archiwalnych fotografii ze zbiorów Muzeum Tatrzańskiego.
Natomiast od dyrektor Anny Wende-Surmiak otrzymaliśmy list w którym czytamy:
– To prawda, że z powodu braku środków finansowych nie udało nam się wydać katalogu towarzyszącego wystawie, niemniej w przyszłym roku zamierzamy opublikować pracę dotyczącą fajek podhalańskich, albo w formie artykułu w „Roczniku Podhalańskim” lub jako samodzielne wydawnictwo. Wystąpiliśmy w związku z tym o dotację do MKiDN i mamy nadzieję, że uda nam się uzyskać kwotę potrzebną do zrealizowania tego przedsięwzięcia.
Pani dyrektor dodała też, że jeśli te działania nie przyniosą oczekiwanych efektów „…wtedy będziemy prosić Państwa o pomoc i być może skorzystamy z propozycji sfinansowania wydawnictwa przez czytelników Kalumetu – osoby prywatne i firmy.”.
Fajczarze i PT Czytelnicy Kalumetu zawsze słynęli z tego, że gdy potrzebna była jakakolwiek pomoc nigdy nie odmawiali. Już dziś więc kierujemy apel, z prośbą o jego rozważenie, wsparcia tak nieprzeciętnej inicjatywy, tak zjawiskowej wystawy, dającej świadectwo historii naszego fajkarstwa. Mamy nadzieję, że wspólnie sprawimy, że ten dowód materialnej przeszłości naszego narodu nie zostanie zaprzepaszczony.
Odsyłamy też w wszystkich na stronę Muzeum Tatrzańskiego. Zachęcamy do jego odwiedzania. Szczególnie zaś wystawy, która potrwa jeszcze do końca tego roku.

Jednocześnie bardzo dziękujemy zarówno dyrektor Annie Wende-Surmiak jak i kustosz Zofii Rak za zorganizowanie tej wręcz kultowej wystawy, wydarzenia o trudnej do przecenienia roli nie tylko dla środowiska, które umiłowało przepiękny przedmiot stworzony ludzkimi rękoma.

Warto też przypomnieć, że próbę reaktywowania podhalańskiego fajkarstwa podejmował już mistrz Zbyszek Bednarczyk. W naszej kolekcji mamy fajki podhalańskie jego autorstwa. Pamiętamy też Święto Fajki w Przemyślu „Fajecko hej!”. Fajka z tego święta, którą otrzymaliśmy od mistrza Zbigniewa, dziś raduje kolekcjonera w Meksyku.

Muzeum Tatrzańskie

Musisz mieć co najmniej 18 lat, żeby wejść na tę stronę

Potwierdź swój wiek

- -