Skarby
Fajczarze-kolekcjonerzy, do których – chyba – i my się zaliczamy, lubią się chwalić swoimi okazami. Nie inaczej jest z nami.
Fajczarze-kolekcjonerzy, do których – chyba – i my się zaliczamy, lubią się chwalić swoimi okazami. Nie inaczej jest z nami.
Najpierw w środę, na spotkaniu Konińskiego Klubu Fajki, poinformował o tym prezydent Julian Drabent. Następnego dnia ze Szczytnej nadeszły aż dwie korespondencje. Obchodzący 40-lecie swojej działalności fajczarze z przepięknego miasteczka zostali uhonorowanie przez założyciela KKF i ex-prezydenta Jerzego M. Wilczkowiaka, w imieniu konińskich fajczarzy, specjalnym grawertonem. Otrzymali też od nas, za pośrednictwem Jerzego, serdeczne życzenia urodzinowe i… świąteczne.
No jak ich nie kochać…
Warto było poczekać by przeczytać tak barwny opis tego co działo się niedawno w Warszawie.
Przedostatni weekend tegorocznego lutego był czasem święta dla gdańskich fajczarzy i kolekcjonerów. W tych dniach bowiem Klub Kolekcjonerów Fajek Glinianych obchodził swoje 40-lecie a Klub Fajki Gdańsk – 30-lecie. Feta była wspaniała!
Z naszych wyliczeń wynika, że w Polsce jest tylko dwóch prezydentów, którzy mogą pochwalić się najwyższą liczbą zorganizowanych przez siebie i współpracowników cyklicznych imprez fajczarskich. Przoduje prezydent PKF Zbyszek Bednarczyk, ale depcze mu po piętach prezydent GKF Piotr Jakubowski.