Szymon Ligaj chwali Parola

Szymon Ligaj chwali Parola

Zaledwie kilka dni po Świecie Fajki, nietypowym może, ale przesympatycznym i przepełnionym ciekawymi rozmowami, do Krakowa zawitała paczka z Przemyśla. W niej natomiast zaskakująco wiele fajek prosto z pracowni Marka Parola. Poza pięknym prezentem w postaci fajki w kształcie szponu orła z białej glinki, która przeze mnie została ochrzczona mianem „polskiej pianki morskiej”, znajdowały się przeciekawe fajki. Wysoki chimney, prototyp glinianej fajki wodnej oraz główki kieszonkowych fajek wodnych. Wszystkie te cuda okazały się bardzo udane.

Musisz mieć co najmniej 18 lat, żeby wejść na tę stronę

Potwierdź swój wiek

- -