W sobotę (5 września) Wrocław był perłowy. Tego dnia bowiem fajczarze z PC Wrocław świętowali okrągły jubileusz – 30-lecie swojego klubu, czyli perłową rocznice jego powstania. Do stolicy Dolnego śląska zjechało mnóstwo gości. Tym bardziej, że wcześniejsze zaproszenia zwiastowały wiele niespodzianek. Poza tym PC Wrocław to znana „firma”, zawsze gwarantująca najwyższą jakość tego co proponuje.

 

I było tak jak się tego spodziewano, jak tego oczekiwano. Niezwykle uroczyście, ale bardzo rodzinnie. Fajowo, a nawet przefajowo. Wszystko zaczęło się na wrocławskiej ASP. Później był spacer do Domku Miedziorytnika, wernisaż fajek i akcesoriów z kolekcji Marka Stanielewicza. No i oczywiście turniej urodzinowy. Tu najlepszy okazał się – pierwszy raz w 30-leciu PC Wrocław (;-) – Patryk Czajkowski z Bydgoskiego Bractwa Fajkowego Legion. Oczywiście w tzw. międzyczasie odnotowano jeszcze wiele innych przyjemności, by wieczorkiem wsiąść na statek i pływając nim po Odrze, podziwiając niezwykłe widoki Wrocławia, odbierać splendory – wręczane przez organizatorów – wedle zasług dnia tego świątecznego.

Wszyscy, z którymi rozmawialiśmy o wrocławskim spotkaniu, podkreślali że było wspaniałe. I trudno będzie pokonać tak wysoko ustawioną poprzeczkę. Niezwykłą pamiątkę tej soboty stanowi pięknie wydany katalog z fajkami i przyborami Markowej kolekcji.

Oczywiście nie zabrakło „100 lat!”, do którego (choć cichutko) przyłączamy się z całego serca.

No i jeszcze jedna informacja – brogowa czarna, piaskowana fajeczka przypadła nam do gustu.

Bardzo dziękujemy niezawodnemu Julkowi Drabentowi z Konińskiego KF za serwis fotograficzny. Za słowo trzymamy tez Organizatorów, którzy obiecali dosłanie jeszcze tego i owego.

{gallery}galeria/30PCWroc{/gallery}

Przeczytaj również

Musisz mieć co najmniej 18 lat, żeby wejść na tę stronę

Potwierdź swój wiek

- -