W czasie niedawnych urodzin warszawskiego klubu fajczarzy – PC Warszawa – niechcący trafiliśmy do pomieszczenia, w którym zebrali się obecni na spotkaniu prezydenci polskich klubów fajki. Swoim zwyczajem fotnęliśmy tylko, dłużej nie zatrzymując się – nie byliśmy bowiem zaproszeni na obrady Rady Polskich Klubów Fajki. Że były to obrady zdołaliśmy się zorientować z kilkunastu słów, które dotarły do naszych uszu w czasie focenia. Mówili prezydenci o zbliżającym się Pucharze Świata, który 13 października ma się odbyć w Poznaniu. – To bardzo dobrze, że mówią – pomyśleliśmy – bo czas nagli, a spraw organizacyjnych, w których trzeba pomóc prezydentowi Heniowi Rogalskiemu – sporo.

Ale więcej światła na te obrady rzucił dopiero list, który otrzymaliśmy – wśród wielu adresatów – od prezydenta Konińskiego KF – Jerzego Wilczkowiaka. Nie będziemy go cytować na naszych łamach. Stwierdzić wszak musimy jedno – jego treść wzbudziła nie tylko w nas olbrzymi niepokój. Wynika z niego także i to, że oto nagle, bez racjonalnej przyczyny, zaczęliśmy ze sobą, we własnym gronie, konkurować.

Czyżby i w tym, przypadku miała się sprawdzić niechlubna maksyma, że tam gdzie nie wiadomo o co chodzi to na pewno chodzi o pieniądze. Mamy jednak nadzieję, że rzecz cała szybo się wyjaśni i Polska znowu będzie przykładem dobrze zorganizowanej imprezy, po której pozostają na długo tylko dobre wspomnienia. Tak jak było to przed ośmioma laty w Poznaniu.

Przeczytaj również

Musisz mieć co najmniej 18 lat, żeby wejść na tę stronę

Potwierdź swój wiek

- -