Piątek, w dodatku 13, w maju zawsze wygląda pięknie. A już na pewno w Szczytnej, która w ten długi weekend stała się stolicą polskiej fajki i fajczarstwa. W przeddzień kolejnych Mistrzostw Polski w Wolnym Paleniu Fajki, marząc o jak najlepszym czasie, można się było znakomicie zrelaksować.

 

Najpierw więc prawie poranna wyprawa na Szczytnik – prawie 600 m m.p.m. – z którego roztacza się piękna panorama na miasto i cała dolinę. Ale także niesamowite formy skalne i drzewa rosnące dosłownie na kamieniach. No i oczywiście sam zamek szczytnieński, z niesamowitą Drogą Krzyżową wykutą w piaskowcu, pośród innych skał.

Kolejny przystanek to Duszniki z uroczym rynkiem, krętymi uliczkami, no i muzeum papiernictwa. Następne miasta i miejscowości to kolejne atrakcje, z czasem na spokojną fajeczkę i leniwe obserwowanie otoczenia. Wreszcie czeski Nahod, z uroczą starówką, ławeczką pisarza lubiącego fajczarzy i wspaniałymi ludźmi.

Powrót do Szczytnej to o tej porze roku wspaniałe przeżycie estetyczne. A tam już w siedzibie Bractwa Rycerskiego prezydent Wiesław Ratajek, Vlasta oraz Ania i Jacek pośród wspaniałych eksponatów zebranych przez fajczarzy z PC Szczytna przez 30 lat. To naprawdę widok zachwycający. Szczególnie gdy patrzy się na wydawniczy dorobek klubu. Jednym słowem – znowu pięknie. Tym bardziej, że piątkowy wieczór… No ale o tym w następnej relacji…

{gallery}galeria/2Szczytna{/gallery}

Przeczytaj również

Musisz mieć co najmniej 18 lat, żeby wejść na tę stronę

Potwierdź swój wiek

- -